Moje ćwiczenia :)
Hej! To znowu ja :D To będzie krótki post bo tak na prawdę nie planowałam go pisać. Opowiem Wam dzisiaj o mojej pasji. Moje zainteresowanie to gimnastyka. Gdy moja przyjaciółka zaczęła chodzić na balet i publikować zdjęcia swojego pięknego szpagatu zaczęłam jej troszeczkę zazdrościć. Te zdjęcia dały mi tak silną motywacje, że sama zaczęłam się rozciągać do szpagatu. Niestety gdy byłam już blisko mojego wymarzonego celu zrobienia pełnego szpagatu zdarzyło się coś co niestety nie mogłam przewidzieć. Podczas podskoku (to nie było związane z rozciąganiem się do szpagatu) "wypadła" mi noga z kostki oraz z biodra :( Na początku myślałam, że na następny dzień ból ustanie a ja będę mogła kontynuować moje rozciąganie. Ale niestety ból nie ustał a nawet jeszcze bardziej zaczęła mnie boleć. Gdy poszłam do lekarza okazało się, że moja lewa noga jest o ok. 5cm krótsza niż moja prawa noga. Dostałam 6 tygodni zwolnienia z wf. Gdy dowiedziałam się o tym po prostu zaczęłam płakać. To był tzw. odruch bezwarunkowy. Po prostu zamknęłam się w łazience i zaczęły mi łzy cieknąć po policzkach. Teraz gdy jestem po tych 6 tygodniach męczarni bez ćwiczeń mogę wyżyć się emocjonalnie (tak to można ująć) podczas sprzątania :D. Dzisiaj pierwszy raz od 6 tygodni ćwiczyłam do szpagatu damskiego i czuję się o wiele lepiej. Jestem z siebie dumna że wytrzymałam tyle czasu bez rozciągania się a brakuje mi 15cm. Dla jednych to dużo, dla innych mało. Dla mnie to w sam raz :)
Tu macie moje ćwiczenia, które wykonuje codziennie :)
Tu macie moje ćwiczenia, które wykonuje codziennie :)
https://www.youtube.com/watch?v=6P1dbUWLW_g
P.S. Wiem, że post miał być krótki, ale no cóż.... troszeczkę mnie poniosło :D
Udanego dnia Wam życzę :*
Black Girl :*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz